czwartek, 27 czerwca 2013

Kluczem do szczęścia są marzenia, które można zrealizować.

DIANA VAUGHAN

dwadzieścia trzy lata
angielsko-szwajcarskie korzenie
średnie wykształcenie, skromne życie, praca florystki w Agencji Ślubnej
 z zamiłowania Pani Fotograf
mieszka na obrzeżach miasta w starej, czynszowej kamienicy
nie uznaje komunikacji publicznej, porusza się tylko rowerem
samotność, szczerość, koty, gorąca czekolada, złamane serce

BIOGRAFIA || POWIĄZANIA || JA

Dzień dobry <3
Zakładki zostaną uzupełnione na dniach. 

19 komentarzy:

  1. [Serdecznie witamy na blogu. Życzymy świetnej zabawy :) ]

    OdpowiedzUsuń
  2. [ Witam serdecznie i chyba nie zostaje mi nic innego jak zaproponować wątek?:) ]

    OdpowiedzUsuń
  3. [ Kurcze. Bardzo chętnie bym coś wymyśliła tylko w twojej karcie na razie nie wiele jest i nie wiem czego się zaczepić.
    Obie mają koty, obie lubią chyba czekoladę. Spotkanie u cukierników kilka piętra niżej? ]

    OdpowiedzUsuń
  4. [Jak to mówią - nie można mieć wszystkiego :D
    A wątek by się jak najbardziej przydał i czekam na propozycje, bo jestem w trybie posesyjnego sprzątania i myślę tylko o Krecie i Sidoluxie, więc wieczorem chętnie zacznę, jeśli podrzucisz pomysł!]

    Jakub

    OdpowiedzUsuń
  5. [niby pani florystka, ale może Moniczka mogłaby ją wykorzystać jako panią fotograf, bo główny fotograf by im wypadł? ;> mogła widzieć gdzieś jej przypadkowe prace i bardzo przypadłyby jej do gustu? ;> A poza tym, to śliczna pani na zdjęciu! :)]

    OdpowiedzUsuń
  6. [zacznij jak możesz bo ja zaraz robię wypad do fryzjera, więc odpiszę wieczorkiem :)!]

    OdpowiedzUsuń
  7. [A witam, witam :) Spokojnie, pomysł mi się jak najbardziej podoba :D Fajnie będzie tak ^^ A co, Fabrizio musi kogoś znać, nie? :D Mogą być nawet przyjaciółmi, jak dla mnie ^^]

    Fabrizio Moretti

    OdpowiedzUsuń
  8. [ Pasi mi wszystko ale proszę zacznij. ;) Bardzo ładnie proszę. ]

    OdpowiedzUsuń
  9. [Kurcze, kurcze, kurcze też by mi się widziało jakieś powiązanie, ale tak myślę, myślę i myślę i nic mi z tego myślenia nie wychodzi... tak blondynka ze mnie, a mój mózg pracuje już na wakacyjnych obrotach więc to też działa niekiedy na wątkową niekorzyść, ale zaraz coś może wymyślimy, jakaś burza mózgów czy coś?:D więc na początek relacje pozytywne czy raczej skaczą sobie do gardeł?:D]

    Lilith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [WRÓĆ! Doznałam nagłego olśnienia! :D Pierwsze primo: relacje - pozytywne. Drugie primo: powiązanie - psiapsióły:D Trzecie primo: punkt zaczepienia odnośnie wątku - Lilith chce uleczyć serduszko Diany(swoją drogą uwielbiam to imię) i wyciąga ją co i rusz na jakieś podwójne randki, pakuje w randki w ciemno, ogólnie chce jej znaleźć jakiegoś faceta z czego D. niekoniecznie musi być zadowolona. Co Ty na to?:D]

      Usuń
  10. [No to oczywistość, że chęci na wątek i powiązanie są ^^ Widzę, że drineczki furorę robią - z braku innych pomysłów nie zgłaszam żadnych obiekcji co do pomysłu.
    To w takim razie jak ich wiążemy? :D]

    James

    OdpowiedzUsuń
  11. [To akurat jedna z tych postaci, które mogą robić, mówić i myśleć cokolwiek sobie ktokolwiek życzy, więc ciężko byłoby zepsuć jakąkolwiek koncepcję :D Zacznę jakiś wątek w tym guście, tylko mi powiedz, jaką preferujesz długość :)]

    Jakub

    OdpowiedzUsuń
  12. [Myślę, że ostre docinki pod adresem licznych odchyłów Jamesa będą świetnym fundamentem porytej przyjaźni ^^ Poza tym chyba mi to nie wyszło, ale chciałam zrobić z niego geja. Skończy się pewnie na biseksie, bo aż mi żal tych wszystkich uroczych pań, które przyjdą na drineczka, niemniej jednak myślę, że ulubionym zajęciem Diany i Jimmiego może być obczajanie fajnych tyłków, co ty na to? ;)]

    James

    OdpowiedzUsuń
  13. [Ale wiesz, jak to jest z tymi gejami. Nigdy nie wiadomo, komu palemka odpali! ;P Tak sądzę, że Jimmy jej tak do końca w spokoju nie zostawi i o ile mi wyjdzie, to będzie flircik, hoho. Ale nie martw się, znając mnie, palnę gdzieś jakimś tekstem o lodówce i będzie po romantyzmie ^^]

    James

    OdpowiedzUsuń
  14. [Mówisz: mściwa bestyja z Diany? Dobra, Jimmy jednak nie będzie się narażał, bo chciałby przeżyć to spotkanie :P Jeszcze pomyślimy, jak ładnie to rozwinąć, żeby przeżyć bez większych uszczerbków na zdrowiu ^^
    A teraz dobranoc - wypadałoby się nie spóźnić na ostatni dzień w szkole ;) ]

    James

    OdpowiedzUsuń
  15. [No i wszystko super, fajnie, pięknie :D A więc miejscem spotkania może być nawet praca, tak? ^^ Albo spotkają się po pracy na przykład w kawiarence albo w parku :D]

    Fabrizio

    OdpowiedzUsuń
  16. [Pomyślałam raczej, że Diana potrzebuje nowych kwiatów i musi udać się do jakiejś tam firmy i nie miała jak pojechać, bo aktualnie nie ma auta, a autobusy tam nie jeżdżą :D z pomocą przychodzi jakże szlachetny i rycerski prezes :D ]

    Diego

    OdpowiedzUsuń
  17. [Cześć, wysłałam Ci maila w sprawie Twojej wolnej postaci:)]

    OdpowiedzUsuń